Współczesny dozór wizyjny niczym nie przypomina stereotypowych wyobrażeń. To rozwiązania na miarę XXI w., dzięki którym można dbać o bezpieczeństwo, planować inwestycje miejskie oraz usprawnić ruch w mieście.

Inteligentne miasto powinno być przede wszystkim bezpieczne. Pod każdym względem. Tak, aby z jednej strony można było minimalizować ryzyko wandalizmu, a służby mogły wykrywać sprawców przestępstw i szybko reagować w razie zagrożenia. Z drugiej zaś, by mieszkańcy mogli spokojnie i jak najwygodniej funkcjonować. Dlatego też firmy specjalizujące się w systemach dozoru wizyjnego wprowadzają coraz nowocześniejsze rozwiązania. Analogowa kamera już nie wystarcza.

– Obecnie kamera to de facto wyspecjalizowany komputer, który realizuje coraz więcej funkcji. Z uwagi na coraz wyższe rozdzielczości obrazu a zatem więcej danych do analizy urządzenia te muszą być wyposażone w coraz większą moc obliczeniową – tłumaczy Jan Grusznic z Axis Communications, firmy specjalizującej się w dostarczaniu systemów monitoringu.

Cyfrowa rewolucja

To właśnie możliwości techniczne sprawiają, że kamery sieciowe powoli wypierają „klasyczne” urządzenia analogowe. Po pierwsze dostarczają obraz w jakości HDTV, a to oznacza, że można go niemal dowolnie powiększać i wyłowić nawet drobne detale. Co więcej z całościowego obrazu można dowolnie wyodrębniać interesujące nas elementy. A na tym nie koniec.

– Coraz częściej analiza danych zawartych w obrazie jest wykonywana bezpośrednio w kamerze. Co oznacza, że już na tym etapie separujemy odpowiednie informacje: np. co jest tłem, a co nim nie jest. Urządzenie może też wycinać z obrazu pewne elementy i wysyłane do dalszej analizy. – opisuje Jan Grusznic.

Zastosowanie technologii cyfrowej umożliwia dodatkowo dopasowanie systemu kamer do potrzeb konkretnego miejsca i odbiorcy – rejestratory mogą być ruchome lub stabilne. Mogą mieć zamontowany zoom lub być mniejsze niż były komórki na początku naszego milenium.

– Właściwie teraz ogranicza nas już tylko fizyka. Przykładem obecnych ograniczeń kamer wizyjnych jest brak obrazu z miejsc nieoświetlonych. Rozwiązaniem mogą być urządzenia termowizyjne przetwarzające ciepło na obraz, które mogą „zauważyć” m.in. ludzi ukrywających się w całkowitej ciemności. W Łodzi np. kamery termowizyjne są wykorzystane do alarmowania o osobach koczujących na ławkach w parkach. Duże zadrzewienie powoduje, że kamera wizyjna nie jest w stanie przebić się przez gąszcz gałęzi. Zastosowanie technologii termowizyjnej rozwiązuje ten problem – podaje przykład Jan Grusznic. I dodaje:

– Jeżeli z kolei odpowiednią liczbę danych wizyjnych i skompresujemy je do bardzo krótkiego okresu, np. z roku robimy godzinę, to jesteśmy w stanie zobaczyć zmianę np. elementów stałych infrastruktury. Na Śląsku na przykład moglibyśmy określać, czy dalsze prace wydobywcze nie wpływają negatywnie na elementy konstrukcyjne budynków 

Nowe rozwiązania

Już teraz dzięki mocy obliczeniowej zainstalowanej w kamerach sieciowych system monitoringu miejskiego może działać znacznie sprawniej niż kilkanaście, a nawet kilka lat temu. Obraz przekazywany z wielu urządzeń w czasie rzeczywistym pozwala służbom bezpieczeństwa szybko reagować i zapobiegać niebezpiecznym zdarzeniom. Pomocne są tu też dostosowane do potrzeb danego miasta aplikacje i możliwość łączenia nowoczesnych urządzeń z systemem monitoringu analogowego.

– Coraz częściej pojawiają się rozwiązania audio przydatne m.in. do zbierania informacji o przemieszczaniu się tłumów. W Sopocie np. były testowane matryce mikrofonów, które zbierają informacje, w którą stronę przemieszcza się konkretne zdarzenie. Obraz wizyjny coraz częściej jest zintegrowany z tak wieloma elementami, że coraz trudniej mówić o samej kamerze. Teraz to są wyspecjalizowane komputery przeznaczone do przechwytywania wysokiej jakości obrazów które na wczesnym etapie przetwarzają informacje dostarczając dane, na które czeka użytkownikopowiada Jan Grusznic.

Dlatego też specjaliści i konstruktorzy stawiają sobie coraz bardziej ambitne cele. Sieciowe urządzenia monitoringu miejskiego wykorzystywane są do badań statystycznych – np. liczenia przechodniów, odwiedzających lub petentów. A niebawem mają również przeprowadzać bardziej skomplikowane analizy, np. tras turystycznych. W przyszłości dzięki temu systemowi będzie można stworzyć też inteligentną mapę 3D dla mieszkańców – na bieżąco informującą o ruchu miejskim, atrakcjach i wydarzeniach w okolicy. W ten sposób nowoczesne rozwiązania jeszcze bardziej przybliżają nas do miasta przyszłości.

Podobne posty